
Spacer jesienią
Zapowiadane jesienne ochłodzenie, zniechęca do aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. Nie każdy ma także predyspozycje by intensywnie uprawiać sport, dlatego spacer wydaje się optymalną formą ruchu, która powinna odpowiadać każdemu. Aktywne spędzanie czasu sprawia, że np. ryzyko zawału serca zmniejsza się o 30 procent.
Każda forma ruchu wpływa korzystnie na nasze zdrowie. Dzięki aktywności ruchowej poprawia się jakość życia. Spacer to aktywność, która nie wymaga kondycji fizycznej maratończyka, specjalistycznego sprzętu, obecności trenera i niekończących się wypraw do fitness klubu. Poprawia nastrój, kondycję, zapewnia dotlenienie organizmu, dodatkową energię, umożliwia zrzucenie zbędnych kilogramów. Znaczenie spaceru doceniał już Hipokrates, który mawiał, że „chodzenie jest dla człowieka najlepszym lekarstwem”. Zalety spacerów są nie do przecenienia, to rodzaj aktywności fizycznej, którą mogą zaakceptować najbardziej oporni, leniwi i niewysportowani.
Tempo i intensywność spaceru regulujemy zawsze samodzielnie, dostosowując go do własnych potrzeb. Nie obowiązują nas żadne plany treningowe, nie musimy z nikim rywalizować, nikt nam niczego nie narzuca. Słuchając własnego ciała, dostosowujemy regularność i rytm spacerów do własnych potrzeb oraz harmonogramu tygodnia. Aby jednak w pełni czerpać ze zdrowotnego dobrodziejstwa spacerów, warto zaplanować sobie co najmniej godzinny spacer trzy razy w tygodniu. Pora i trasa – obojętne. Równie dobrze może to być weekendowa wycieczka do lasu, jak i codzienna droga do pracy. Ważna jest systematyczność. Stopniowo, gdy chodzenie przestanie nam wystarczać, możemy nawet zacząć maszerować, a kto wie, być może kolejnym etapem będzie jogging.
Wprowadzając spacery do swojego harmonogramu tygodnia, zyskamy sprawniejszy układ krążeniowo-naczyniowy, obniżymy poziom cholesterolu, zmniejszymy ryzyko zachorowania na cukrzycę, nowotwory, osteoporozę, a także wzmocnimy stawy, mięśnie i kości. Spacer zalecany jest osobom otyłym i z nadwagą, które w niegwałtowny sposób chcą zrzucić zbędne kilogramy. Spacerowanie umożliwia nie tylko zaktywizowanie do pracy blisko 95% wszystkich mięśni, dzięki czemu można uzyskać lepszą kondycję, ale także zapewnia stopniowe spalanie tkanki tłuszczowej z wszystkich partii ciała. Zdaniem specjalistów, podczas godziny spaceru, w zależności od jego tempa, jesteśmy w stanie spalić około 200-300 kalorii, nie męcząc się przy tym i nie ryzykując nieprzyjemnych zakwasów następnego dnia.
Wiele osób uskarża się na bezsenność, bóle głowy, obniżoną odporność organizmu, niestrawność, czy stresowe sytuacje. Okazuje się, że zarówno na te, jak i na szereg innych dolegliwości, także spacer może być doskonałym lekarstwem. Ruch na świeżym powietrzu zapewnia dotlenienie organizmu, przyspiesza metabolizm oraz pozbywanie się toksyn z organizmu, wzmacnia odporność, staje się doskonałym relaksem. Dotlenienie zaś, pozwala na wspomnienie pamięci i koncentracji, bowiem dotleniony mózg będzie pracował sprawniej i wydajniej.
Spacer na świeżym powietrzu to rewelacyjna forma spędzenia wolnego czasu. Podczas spaceru mamy czas na przemyślenia, pozbycie się codziennych trosk oraz nabranie dystansu do problemów. Godzina spaceru będzie idealnym sposobem na odreagowanie stresu po ciężkim dniu. Badania naukowe udowodniły również, że podczas spaceru spada poziom hormonu stresu, natomiast wydzielają się hormony odpowiedzialne za dobre samopoczucie.
Wykorzystajmy więc te wszelkie dobrodziejstwa ruchu na świeżym, jesiennym powietrzu. Padający deszcz nie powinien nas zniechęcać do delikatnej aktywności. Dzięki regularnym spacerom będziemy nie tylko zdrowsi, ale również zyskamy nową energię, witalność i chęci do życia. Spacerujmy zatem, bo warto!
dr n. med. Mateusz Kuczabski
Dyrektor SPZOZ Piastun
Udostępnij