
Komunikacja na zastępstwie
3 września ruszył długo zapowiadany remont linii kolejowej 447, a nam przyszło pożegnać się z koleją podmiejską na cały rok.
Jak wygląda alternatywa komunikacyjna, którą opracowali eksperci z ZTM-u i KM, we współpracy z Polskimi Liniami Kolejowymi? Najprościej byłoby powiedzieć, że różnie. Jak można było przewidzieć, nie uniknięto sytuacji, w której pewne grupy są stosunkowo zadowolone z dojazdów zastępczymi liniami, a inne czują się kompletnie zignorowane i skazane na liczne niewygody. Komfort podróżowania zależy bowiem od miejsca zamieszkania lub pracy: Dojazd z Grodziska do pracy w Piastowie dotąd zajmował niespełna 30 min, wraz z dojściem do biura. Teraz niemal tyle samo czasu trwa sama jazda kolejką WKD, natomiast dochodzi do tego jeszcze długa i wyczerpująca piesza wędrówka, bo jak wiadomo Malichy to jeszcze nie Piastów. Czyli kolejne 20 min. – mówi Klaudia, 20-letnia mieszkanka Grodziska Mazowieckiego. Jazda zastępczym autobusem odpada – ilość przystanków wydłuża czas dojazdu do co najmniej godziny. – dodaje.
Podobne sygnały napływały do nas również od mieszkańców Warszawy, związanych zawodowo lub edukacją z Piastowem i okolicami. Większość zwracała uwagę na fakt, że komunikacja zastępcza jako bazę obrała sobie dworzec Zachodni, co na samym starcie utrudnia dojazdy tym, którzy mieszkają w okolicach dworców Ochota, Śródmieście czy Powiśle. Od teraz dochodzi im co najmniej jedna przesiadka oraz dodatkowe odcinki do przejścia. Przed zamknięciem linii kolejowej do Piastowa dojeżdżałem pociągami KM lub SKM – dojazd spod domu w Śródmieściu do biura zajmował mi dotąd ok. 30 min. Teraz, przesiadając się do 717 – nota bene linii obsługiwanej przez rozklekotane, zdezelowane autobusy – dojeżdżam średnio w 50 min. Zmiana nie wygląda drastycznie, ale tylko w teorii. Ciągłe przesiadki oraz niewygodne, „trzęsące się” autobusy są po prostu męczące. Natomiast droga powrotna to już zupełna porażka. Wtedy czas przejazdu z powodu korków czy opóźnień autobusów wydłuża się czasem nawet do godziny. – pisze nasz czytelnik, Tomasz. Jak dodał na marginesie, chętnie skorzystałby z kolejki WKD, lecz położenie jego biura w centralnej części Piastowa wyklucza takie rozwiązanie. Dojazd stałby się jeszcze bardziej uciążliwy. Poza tym nie stać mnie na dodatkowy bilet miesięczny – sam bilet dwustrefowy, którego aktualnie posiadam, nie należy do najtańszych – precyzuje. Chyba najbardziej niezadowoleni są mieszkańcy Milanówka i Grodziska Mazowieckiego, gdzie w godzinach szczytu powstają potężniejsze korki. Sytuacja ta jest uciążliwa zarówno dla pasażerów komunikacji miejskiej, jak i kierowców. Cytowana wyżej mieszkanka Grodziska, przyznała, że gdyby nie te poranne i wieczorne korki z dużą chęcią przesiadłaby się do samochodu.
Na liczącej ponad 6000 członków facebookowej grupie Piastów – forum mieszkańców, nie brak żarliwych dyskusji na temat zastępczej komunikacji. Internauci wytykają liczne błędy przewoźników, z których najczęstsze to brak dodatkowych autobusów linii 716, niewygody ciągłych przesiadek oraz usunięcie kilku przystanków z rozkładu jazdy 717 (autobus nie zatrzymuje się już na Rondzie Zesłańców Syberyjskich, Beresteckiej, Śmigłowca oraz Popularnej). Ta ostatnia sprawa wywołała chyba największe poruszenie wśród komentatorów – przede wszystkim z powodu powstałego braku bezpośredniego połączenia z Centrum Handlowym Reduta oraz Blue City. Z kolei ZTM zapewnia, że na bieżąco monitoruje wszystkie linie oraz uważnie wsłuchuje się w potrzeby pasażerów – tam, gdzie to konieczne zapewnia dodatkowy tabor lub wprowadza korekty w trasach. Czy zajmie się również sprawą krytyki, jaka spadła na linię 717? Czas pokaże – póki co niezadowoleni mieszkańcy Piastowa masowo wysyłają skargi do siedziby ZTM, o czym informują na wspomnianym forum.
Nowa organizacja ruchu bywa także komplementowana. Pruszków nigdy nie mógł cieszyć się tak dogodną komunikacją autobusową (dotąd połączenie bezpośrednie istniało jedynie w formie nocnych autobusów). Z wyjątkiem północnej części Pruszkowa, która położona jest daleko od stacji kolejowej, reszta miasta cieszy się aż trzema, często kursującymi liniami: ZP, ZG, ZB. Ponadto niebawem uruchomione zostanie czwarte połączenie – linia ZW -, mająca na celu rozwiązanie komunikacyjnych problemów Gąsina i Żbikowa. Po zakończeniu remontu na kolei zastępcze linie autobusowe powinny zostać utrzymane i przekształcone w regularne połączenia. Komunikacja między Osiedlem Staszica, na którym mieszkam, a Ursusem nigdy nie była wygodniejsza – opiniował nasz kolejny czytelnik, Ryszard.
Natomiast wśród mieszkańców Piastowa trudno o podobne komentarze.
Udostępnij