
Czas utrwalić opaleniznę
Tegoroczne lato zapewniło nam wspaniałą pogodę. Mimo, że powoli zbliża się kalendarzowa jesień, to najnowsze prognozy zapewniają, że słońcem będziemy mogli cieszyć się jeszcze długo. Koniec lata nie musi więc być równoznaczny ze stosunkowo szybkim przybraniem przez skórę odcienia bladości. Istnieją sposoby na to, aby przedłużyć trwałość opalenizny na długi czas.
Słońce zapewnia nam nie tylko piękny kolor skóry, ale przede wszystkim wpływa na dobre samopoczucie przez cały rok – w końcu to promienie słoneczne są najlepszym źródłem witaminy D. Jest ona niezbędna dla prawidłowego rozwoju i ciągłej odbudowy kości, korzystnie wpływa na układ nerwowy: obniża ryzyko depresji, a nawet sprzyja budowie masy mięśniowej i sile mięśni. Mimo tego, że wystawianie ciała na działanie promieni słonecznych w zbyt dużej ilości i bez odpowiedniego zabezpieczenia w postaci kremów z filtrami, może być bardzo niebezpieczne dla zdrowia, jest wielu zwolenników opalenizny. Warto więc bezpośrednio po zakończonym urlopie podjąć działania, za pomocą których możliwe będzie utrwalenie opalenizny. Dzięki nim skóra przez długi czas będzie wyglądać na lekko muśniętą słońcem.
Pielęgnacja od zewnątrz
Przede wszystkim należy unikać długich, gorących kąpieli. Woda niestety sprzyja wysuszaniu skóry, a to z kolei spowoduje szybsze schodzenie opalenizny. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem są krótkie i letnie prysznice, które nie będą miały negatywnego wpływu na koloryt skóry. Przynajmniej raz w tygodniu należy stosować peeling cukrowy. Wiele osób obawia się, że wówczas może nastąpić złuszczanie opalenizny, jednak w trakcie takiego zabiegu usuwamy jedynie obumarłe komórki naskórka. Skóra zrobi się delikatnie jaśniejsza, ale będzie gładsza, a jej koloryt będzie wyrównany. Opalenizna nie tkwi bowiem w naskórku, a w skórze właściwej, więc nie należy obawiać się jej zatarcia. Wbrew przeciwnie – dzięki złuszczaniu wysuszonego naskórka brązowy kolor uwidoczni się i pozostanie na dłużej.
Najważniejszy etap wspomagający zachowanie opalenizny na długo po zakończonym urlopie polega na nawilżaniu skóry. Bezpośrednio po wakacjach wskazane jest stosowanie balsamów dogłębnie nawilżających skórę, które w składzie zawierają substancje, takie jak ekstrakt z aloesu, glicerynę, mocznik, kwas hialuronowy czy kolagen. Przed ich zakupem koniecznie należy zapoznać się ze składem preparatu, tak by upewnić się, czy zawarte są w nim również aminokwasy lub ceramidy, które skutecznie regenerują naskórek po letnich ekspozycjach na promienie słoneczne. Specjaliści kosmetolodzy polecają także stosowanie balsamów brązujących, które w subtelny sposób pogłębiają kolor opalenizny, a jednocześnie pielęgnują skórę. Wystarczy, że będziemy je aplikować na skórę bezpośrednio po wieczornej kąpieli.
Dieta od wewnątrz
W tym przypadku sprawdzają się suplementy diety bogate w beta-karoten. Ten silny przeciwutleniacz chroni przed postępującymi procesami starzenia, a jednocześnie zapewnia skórze letni, złocisty koloryt. Zmniejsza on wrażliwość na promieniowanie UV, przez co nazywany jest także naturalnym filtrem. Chroni przed plamami i przebarwieniami, które często pojawiają się na naszej skórze po opalaniu. Wskazane jest również regularne spożywanie soków marchwiowych oraz innych produktów bogatych w beta-karoten, takich jak wspomniana marchewka, pomidory, papryka ale także morele czy mango. Dla uzyskania lepszego efektu, można także skorzystać z suplementów.
Warto również mieć na uwadze regularne nawadnianie organizmu. Każda komórka i tkanka w naszym ciele składa się z wody. To składnik, bez którego żaden z organizmów żywych nie jest w stanie przeżyć. Dzięki wodzie skóra jest dobrze nawilżona, gładka i napięta. To z kolei zwiększa trwałość opalenizny. Dlatego każdego dnia należy wypijać ok. 2,5 l wody mineralnej. Wspominaliśmy o tym w jednym z poprzednich artykułów, ale w utrzymujące się upały warto o tym przypomnieć. W codziennej diecie zaś, warto uwzględnić spożycie produktów bogatych w kwasy tłuszczowe omega-3, które warunkują prawidłowy poziom nawilżenia i natłuszczenia skóry. Powinno się zadbać o to, aby w codziennym menu znalazły się produkty, takie jak łosoś, makrela, awokado, orzechy oraz oleje roślinne.
Zrezygnuj z używek. Nawet, jeśli będziesz intensywnie nawilżać skórę od zewnątrz to i tak twoja skóra stanie się sucha i matowa przez nadmierne palenie papierosów. Regularne picie alkoholu także wpływa na wygląd skóry i nie sprzyja utrzymaniu opalenizny na tak długo, jak oczekujesz.
Jak więc widać przy odrobinie chęci i starań można zachować brązowy odcień skóry na długie tygodnie i jeszcze zimą oglądać opaleniznę nie tylko na zdjęciach z urlopu, ale także na skórze.
dr n. med. Mateusz Kuczabski
Dyrektor SPZOZ Piastun
Udostępnij