
Leśny savoir vivre
Wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią nam, że wiosna już jest. Dni są dłuższe, słońce mocniej przygrzewa a pierwsze rośliny obsypały się kwiatami.
W tym okresie ochoczo odwiedzamy parki i lasy. Spacerujemy, biegamy, jeździmy na rowerach. Z radością szlifujemy formę i wygląd z myślą o zbliżających się wakacjach. Jednak jest coś, co zabiera nam przyjemność podczas obcowania z przyrodą. Śmieci! Wszechobecne torby foliowe, kartoniki po fast foodach, butelki po napojach izotonicznych, wodzie i alkoholu – to najczęstsze przypadki. Zdarzają się również stosy domowych śmieci, które ktoś zamiast do swojego kosza postanawia wysypać do lasu. Wszyscy wiemy, że takie praktyki są zabronione i karalne. Jednak zdarzają się niechlubne wyjątki, których ta zasada nie dotyczy. Lekceważą i niszczą nasze wspólne środowisko w którym żyjemy, nie bacząc na to, że szkodzą roślinom, zwierzętom i nam wszystkim. Coroczne akcje,, Sprzątanie Świata” czy ,,Czysty las” mają za zadanie edukować najmłodszych i to jest wspaniałe. Smutny dla mnie jest fakt, że ci młodzi wolontariusze muszą sprzątać po swoich starszych przyjaciołach a czasem rodzicach…
W 2017 roku służby leśne wywiozły z naszych lasów około 114 tys m3 śmieci . Aby lepiej zobrazować ogrom śmieciowego problemu, wyobraźmy sobie ponad 1000 wagonów kolejowych wypełnionych po brzegi. Wysokość kwoty, jaka była wydana na sprzątanie, też robi wrażenie. Jest to 18 milionów złotych. Kwota jest ogromna i można by ją spożytkować na inne cele, choćby ścieżki edukacyjne, wiaty czy ławeczki, na których można na chwile przycupnąć i posłuchać szumu drzew. Las nie zaśmieca się sam. Robimy to my, ludzie, ci sami, którzy o swoją własność zabiegamy z wielkim pietyzmem. Nie doceniamy i nie szanujemy rzeczy, o których myślimy, że nie należą do nas. A przecież parki, lasy, rzeki, jeziora są naszym wspólnym dobrem. Wszystkim nam powinno zależeć, aby pozostawić je w jak najlepszej kondycji następnym pokoleniom.
Zanim na dobre rozkręci się sezon rowerowo-spacerowy, niech każdy z nas zrobi coś pożytecznego dla lasu. Wybierając się na spacer, weźmy ze sobą torbę i zbierzmy do niej wszystkie napotkane na naszej ścieżce śmieci. Przyjmijmy zasadę: co wnosimy ze sobą do lasu powinnismy z niego wynieść. Papierowa torebka po kanapce czy butelka po napoju niech trafi do kosza, bo tam jest miejsce na odpady. Ktoś zaraz powie, że koszy nie ma w lesie. Jest to celowe, gdyż zwierzęta wyjadałyby z nich, a to nie rzadko prowadziłoby do zatruć pokarmowych. Nie wstydźmy się i zwróćmy uwagę osobie, która lekceważy podstawowe zasady dobrego wychowania i zaśmieca nasze środowisko.
Może czas sięgnąć pamięcią do lat szkolnych i przypomnieć sobie, że las to zielone płuca. Dostarcza nam potrzebnego do życia tlenu, a jednocześnie pochłania z atmosfery szkodliwe zanieczyszczenia. Jest również domem dla wielu zwierząt. Wchodząc do lasu jesteśmy gośćmi, to zwierzęta są u siebie, wiec ich nie straszmy i nie niszczmy ich domu. Bardzo rzadko mówi się o tym, jak wielkie znaczenie ma las dla równowagi hydrologicznej. Nie mowię tylko o obiegu wody w przyrodzie, ale rownież o ochronie przeciwpowodziowej. Ściółka leśna zatrzymuje wody roztopowe czy opadowe, chłonąc je jak gąbka. Lasy przeciwdziałają erozji gleby. Chronią brzegi rzek i jezior przed osypywaniem się. Są doskonałe w tłumieniu hałasu. Wszyscy znamy jego dary w postaci ziół, grzybów, owoców jak i olejków eterycznych z drzew iglastych, wykorzystywanych w celach leczniczych. Las jest cudownym miejscem relaksu, wspaniałych wycieczek i biwaków. Dbajmy o niego jak o największy skarb. Odwiedzajmy najczęściej jak możemy, bo przyroda koi zmysły. Rozkoszujmy się zapachem czystego powietrza. Wsłuchujmy się w ciszę, zapominając o codziennych troskach. Ale nigdy nie zapominajmy o zachowaniu spokoju i czystości na leśnych ostępach!
Barbara Lipieta
Udostępnij
