Czas Piastowa
  • Kultura
  • Lokalne
  • Prawo
  • Zdrowie
  • Sport
  • Historia
  • Wywiad
  • Pobierz
    • Archiwum 2017
      • Luty
      • Marzec
      • Kwiecień
      • Maj
      • Czerwiec
      • Lipiec
      • Sierpień
      • Wrzesień – Październik
      • Listopad
      • Grudzień
    • Archiwum 2018
      • Styczeń 2018
      • Luty 2018
      • Marzec 2018
      • Kwiecień 2018
      • Maj 2018
      • Czerwiec 2018
      • Lipiec 2018
      • Sierpień 2018
      • Wrzesień 2018
      • Październik 2018
      • Listopad 2018
      • Grudzień 2018
    • Archiwum 2019
      • Styczeń 2019
      • Luty 2019
      • Marzec 2019
      • Kwiecień 2019
      • Maj 2019
      • Czerwiec 2019
      • Lipiec 2019
      • Sierpień 2019
      • Wrzesień 2019
      • Październik 2019
      • Listopad 2019
      • Grudzień 2019
    • Archiwum 2020
      • Styczeń 2020
      • Luty 2020
      • Marzec 2020
      • Kwiecień 2020
      • Maj 2020
      • Czerwiec 2020
      • Lipiec 2020
      • Sierpień 2020
      • Wrzesień 2020
      • Październik 2020
      • Listopad 2020
      • Grudzień 2020
    • Archiwum 2021
      • Styczeń 2021
      • Luty 2021
      • Marzec 2021
      • Kwiecień 2021
      • Maj 2021
      • Czerwiec 2021
      • Lipiec 2021
      • Sierpień 2021
      • Wrzesień 2021
      • Październik 2021
      • Listopad 2021
      • Grudzień 2021
    • Archiwum 2022
      • Styczeń 2022
      • Luty 2022
      • Marzec 2022
      • Kwiecień 2022
      • Maj 2022
      • Czerwiec 2022
      • Lipiec 2022
      • Sierpień 2022
      • wrzesień 2022
      • październik 2022
      • listopad 2022
      • Grudzień 2022
    • Archiwum 2023
      • styczeń 2023
      • Luty 2023
      • Marzec 2023
      • Kwiecień 2023
      • Maj 2023
      • Czerwiec 2023
      • Lipiec 2023
      • Sierpień 2023
      • Wrzesień 2023
      • Październik – grudzień 2023
    • Styczeń 2024
    • Luty 2024
    • Marzec 2024
    • Kwiecień 2024
    • Maj 2024
  • Reklama
  • Kontakt
poniedziałek, 28 września
Facebook
Facebook
fb-share-icon

Solidarni w czasie próby

3 marca 2022
321 views

Luty dla triathlonistów to zazwyczaj półmetek przegotowań do sezonu. W przypadku biegaczy to ostatni krok przed pierwszym ważnym startem. Ten luty okazał się jednak całkiem inny.

Przygotowując się do napisania dla Was drodzy czytelnicy materiału, byłem przekonany, że poświęcę kilka słów na „budzący się do życia” sportowy świat, który już za chwilę przyniesie nam pełen wachlarz emocji. Pojawią się pierwsze życiówki, łzy szczęścia osób, które po raz kolejny pokonały swoje słabości. Aktywują się Ci, co po starcie czują niedosyt i z chęcią „pokażą” na co ich stać przy następnej nadarzającej się okazji.

fot. Bartosz Nowicki (archiwum prywatne)

Zazwyczaj luty dla triathlonistów to półmetek przegotowań do sezonu. W przypadku biegaczy to ostatni krok przed pierwszym dużym sprawdzianem, czyli Półmaratonem w Wiązownej. W zasadzie do czwartku wszystko tak wyglądało. Dziś już wiemy, że ten sezon dla każdego z nas może wyglądać inaczej. Po kolejnej fali pandemii z nadzieją spoglądaliśmy na coraz większą liczbę potwierdzonych imprez masowych, które po zaakceptowaniu obostrzeń w zasadzie nie odbiegały od dawnej formuły. Dziś sportowy świat, podobnie jak każdy inny, po raz kolejny wystawiony jest na próbę, na egzamin z solidarności oraz z człowieczeństwa. Niczym nieuzasadniona agresja Rosji na Ukrainę niesie za sobą konsekwencje dla nas wszystkich, zarówno w aspekcie międzynarodowym, jak i lokalnym. Na ten pierwszy w zasadzie nie mamy dużego wpływu, na drugi jak najbardziej. Możemy wyrazić swój głos, naszą solidarność lub po prostu pomóc na tyle, na ile możemy na dzień dzisiejszy. Powszechna mobilizacja, jaką w miniony weekend miałem przyjemność obserwować i w niej uczestniczyć, sprawia, że mocno wierzę zarówno w ludzi z najbliższego otoczenia, jak i zupełne obcych, z którymi stałem w kilometrowym korku, aby przekazać dary.

fot. Bartosz Nowicki (archiwum prywatne)

Na dodatek, po wcześniejszym odesłaniu z innego punktu, który jak się okazało był już całkowicie zapełniony. Dzień później, biorąc udział wraz z ponad 2000 osób w półmaratonie w Wiązownej, praktycznie na każdym kroku widziałem flagę Ukrainy oraz hasła wyrażające sprzeciw w geście solidarności. Równocześnie, te same osoby chwilę później, już po zakończeniu zawodów, odjeżdżają pospiesznie, aby zdążyć z przygotowanymi wcześniej paczkami do punktów, ponieważ ktoś inny czeka w samochodzie, aby dostarczyć je na granicę i następnie zabrać w drodze powrotnej osoby, które właśnie ją przekroczyły.

fot. Bartosz Nowicki (archiwum prywatne)

Gdzieś w tym całym chaosie, po drugiej stronie granicy są ludzie, którzy podobnie jak my, w chwili obecnej powinni się zastanawiać nad formą, nad planem startów w nadchodzącym sezonie, a nie, czy na ich dom w ciągu najbliższych godzin nie spadną bomby. Liczę, że świat sportu nie będzie obojętny. W ciągu ostatnich 24 godzin międzynarodowe organizacje sportowe lub same kluby podjęły pierwsze decyzje o zawieszeniu swojego udziału w zawodach rozgrywanych na terytorium Federacji Rosyjskiej. Lokalnie, organizatorzy imprez masowych poza gestami solidarności, rozważają możliwość udziału w zawodach osób z Ukrainy nieodpłatnie. Firmy prywatne związane ze sportem pomagają w organizacji sprzętu dla osób, które do tej pory trenowały i z dnia na dzień musiały opuścić swój rodzinny dom i uciekać przed wojną. Cieszę się, że na każdym polu widać wsparcie i mocno trzymam kciuki za nas wszystkich w tym czasie próby. Czasami takie prozaiczne działania, jak wspólny trening lub udział w zawodach sprawiają, że osoby przez nas wspierane wiedzą, że nie są same i mogą na Nas liczyć.

Bartosz Nowicki

Zapalony biegacz i triathlonista amator

#solidarnizukrainą
#thisissparta

Udostępnij
Categories: Lokalne
Copyright 2017 © Czaspiastowa   realizacja: Grupa Creative
  • Home
  • Archive
  • Search